Wywiad z Włodzimierzem Fisiakiem, marszałkiem woj. łódzkiego

 To miasto ma przyszłość

 

O drogach, pieniądzach i szybkim tramwaju z Włodzimierzem Fisiakiem - marszałkiem województwa łódzkiego - rozmawia Medium Konstantynowa:

 

Pamięta Pan jeszcze o Konstantynowie?
- Sercem jestem ze wszystkimi gminami. O tyle mi jednak bliżej do Konstantynowa, że spędziłem w nim 12 lat jako burmistrz i wiceburmistrz. Ale przecież od 48 lat mieszkam w Łodzi.
18 milionów złotych w ciągu dwóch lat wyda Urząd Marszałkowski na przebudowę drogi od granic Łodzi do Lutomierska.
- To generalny remont drogi wojewódzkiej nr 710. Oprócz nowej nawierzchni kładziemy chodniki, robimy wjazdy, montujemy oświetlenie. To wieloletnia inwestycja. W tym roku doszliśmy do centrum miasta, w przyszłym ruszymy do Lutomierska. Dziś jesteśmy na etapie robienia dokumentacji i przeprowadzania uzgodnień.
Rośnie drugie boisko szkolne ze sztuczną nawierzchnią typu Orlik przy Szkole Podstawowej nr 5...
- Rzeczywiście, Konstantynów zdecydował się na budowę drugiego boiska tego typu zgłaszając się do tegorocznego programu w zamian za inną gminę, która zrezygnowała z budowy Orlika. I choć ta zamiana nastąpiła dość późno, to miasto robi wszystko, żeby skończyć prace w tym roku. Tradycyjnie samorząd województwa łódzkiego pokrywa 33 procent kosztów, drugie tyle ministerstwo sportu. Resztę płaci gmina.
Co jeszcze przydałoby się w mieście?
Na pewno lepsza komunikacja z Łodzią. „43” to historia miasta, ale nie mogę patrzeć na te stare tramwaje, którymi jeżdżą mieszkańcy. Po torach mogłyby mknąć tramwaje XXI wieku, a nie z XIX. Może władze Konstantynowa powinny porozumieć się z Łodzią i wejść w projekt Łódzkiego Tramwaju Regionalnego? Wiem, że wiąże się to z bardzo kosztowną przebudową torowiska, ale warto o tym pomyśleć już dziś.
Dużo pieniędzy pozyskujemy z projektów unijnych?
Moim zdaniem sporo. Konstantynów dostał 40 mln zł na „Modernizację i budowę infrastruktury technicznej terenów przemysłowych dla Konstantynowa i Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej”. Miasto znalazło się też na wysokiej drugiej pozycji listy rezerwowej konkursu na Infrastrukturę turystyczno-rekreacyjną w ramach RPO z projektem pod nazwą „Poprawa infrastruktury rekreacyjnej Konstantynowa”. Wniosek przeszedł pozytywnie ocenę merytoryczną i ma bardzo duże szanse na blisko 2 mln zł. To niemałe pieniądze.
Czy nasze miasto ma szanse na rozwój?
Konstantynów wcina się trójkątem w Łódź, co sprawia, że dla jednych będzie spokojną sypialnią wielkiego miasta, a dla innych miejscem do inwestowania. Miasto ma sporo terenów, które kiedyś były rolnymi, a dziś można je mądrze zagospodarować. Na dodatek od Wschodu granice Konstantynowa przetnie droga ekspresowa S14, którą dojedziemy do drogi ekspresowej S8 i autostrady A2. Jeden ze zjazdów z S14 będzie w Konstantynowie. A zatem to miasto ma przyszłość, bo są tereny, na których może się rozwijać.
Czego Pan życzy mieszkańcom Konstantynowa?
Przede wszystkim zdrowia, wszelkiej pomyślności, no i realizacji wszelkich ambitnych planów.
Rozmawiała: Renata Kamińska

 



Włodzimierz Fisiak ma 48 lat. Urodził się w Łodzi. Ukończył studia w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Od 1990 do 1993 był wiceburmistrzem Konstantynowa Łódzkiego, następnie do 1994 pełnił funkcję komisarza rządowego. Od 1994 do 2002 zajmował stanowisko burmistrza. W 2002 r. uzyskał mandat radnego sejmiku łódzkiego II kadencji. Był dyrektorem w spółce akcyjnej "Varitex". W wyborach samorządowych w 2006 r. z listy Platformy Obywatelskiej po raz drugi został radnym sejmiku. Od 27 listopada 2006 r. jest marszałkiem województwa łódzkiego.

powrót